3 za 2 - wybierz trzy, zapłać za dwie
3 za 2 - wybierz trzy, zapłać za dwie
3 za 2 - wybierz trzy, zapłać za dwie
3 za 2 - wybierz trzy, zapłać za dwie
3 za 2 - wybierz trzy, zapłać za dwie
3 za 2 - wybierz trzy, zapłać za dwie
3 za 2 - wybierz trzy, zapłać za dwie
3 za 2 - wybierz trzy, zapłać za dwie
Toksyczna matka
Toksyczna matka 69,90 zł 49,90 zł
Opis książki

Matczyna rana nie musi definiować całego życia

Toksyczna matka. O matczynej ranie i drodze do uzdrowienia to opowieść o bolesnych więzach, które nie kończą się w dzieciństwie, lecz wpływają na nasze wybory, relacje, granice i sposób, w jaki patrzymy na siebie. Autorzy – sięgając po prawdziwe historie oraz psychologiczną refleksję – pokazują, jak rozpoznać destrukcyjne mechanizmy, zrozumieć ich źródła i zacząć odzyskiwać własny głos.


To książka dla tych, którzy chcą przestać umniejszać własne doświadczenia. Dla tych, którzy szukają nie oskarżenia, lecz zrozumienia. I dla tych, którzy są gotowi zrobić pierwszy krok: od bólu, lojalności i milczenia ku świadomości, granicom i wewnętrznemu ukojeniu.


Bo uzdrowienie nie zaczyna się od zapomnienia. Zaczyna się od prawdy.

INTERESUJĄCE! INTERESUJĄCE!

KSIĄŻKA DLA TYCH, KTÓRZY SZUKAJĄ:

zrozumienia, jak relacja z matką wpływa na dorosłe życie,

języka do nazwania trudnych emocji, doświadczeń i rodzinnych schematów,

ulgi od poczucia winy, wstydu i wewnętrznego chaosu,

sposobów na stawianie granic i ochronę siebie,

drogi do uzdrowienia, spokoju i odzyskania własnego głosu,

zrozumienia przeszłości i procesu zdrowienia.

O AUTORZE

Robert Rutkowski

Psychoterapeuta, coach, mentor, wykładowca Akademii Psychologii Przywództwa. W latach 80. reprezentant Polski w koszykówce. Były opiekun psychologiczny Tomasza Golloba oraz żużlowej reprezentacji Polski. Autor kilku książek psychologicznych, między innymi Alkoiluzji, Oswoić narkomana czy Pułapek przyjemności.

O AUTORCE

Irena A. Stanisławska

Dziennikarka i współautorka książek, między innymi z Dorotą Zawadzką, Wojciechem Eichelbergerem, Aleksandrą Piotrowską, Robertem Rutkowskim. Pasjonatka psychologii.

Darmowy fragment

Przeczytaj fragment książki

Dlaczego relacje z matką są tak trudne? Nie tylko dla córek. Matki umieją też nieźle namieszać w życiu synom. Jednak nie potrafimy o tym mówić, trudno nam zaakceptować, że nie lubimy swojej matki. Przecież wszyscy dookoła własne matki kochają! Czy tylko ja jestem wyrodną córką? Tylko ja mam jakieś wydumane pretensje? Nie, takich osób jest znacznie więcej.

Chcieliśmy, by dowodem na to były nie tylko krótkie przykłady z gabinetu terapeuty, lecz przede wszystkim historie ludzi, którzy szczerze opowiedzą o swoich relacjach z matką. Nie było łatwo znaleźć takie osoby. Temat jest dla wielu absolutnym tabu. Jedna z kobiet powiedziała, że jej matka jest wyjątkowo wredna, ale jeszcze nie jest gotowa, by o niej mówić. A jej matka ma dziewięćdziesiąt dwa lata, zaawansowaną demencję i nigdy nie przeczyta wypowiedzi córki! Szansa, że na podstawie opowieści rozpoznają ją znajomi, jest niewielka, ponieważ od razu podkreślaliśmy, że oprócz wieku, jeśli rozmówca sobie tego zażyczy, możemy zmienić nazwę miejscowości oraz imię, a jeśli ktoś nie chce się spotkać osobiście, możemy porozmawiać przez telefon lub może swoją historię napisać. Blokada przed mówieniem źle o własnej matce jest jednak potężna.

  • Absolutnie niezbędne dla obojga rodziców, którzy chcą żyć i być świadomie w rodzinie. Czyta szybko!
  • Pomaga zrozumieć wcześniej niezrozumiałe zachowania innych, a także własne
  • Powinna być wymagana lektura dla wszystkich obecnych i przyszłych matek, właściwie rodziców. Najlepsza książka jaką przeczytałam
  • 5 stars: 19 (90%)
  • 4 stars: 0 (0%)
  • 3 stars: 0 (0%)
  • 2 stars: 0 (0%)
  • 1 star: 2 (10%)
E
Edyta S.

Polecam

b
bARTosz

Uwielbiam ten duet! Rutkowski i Stanisławska napisali kolejną świetną książkę.

Na początku poznajemy historię paru ludzi i ich opowieść o złych doświadczeniach w domu. Aleksandry, Piotra, Olgi, Hanny i innych. Opowiedzieli o swoich negatywnych uczuciach do matek. Nie oszukujemy się. Nie ma bliskości bez poświęcenia dziecku uwagi i czasu. Największa nagroda to zaangażowanie. Uczestnictwo w życiu dziecka, życie jego sprawami. Wiem, jakie to jest ważne. Pamiętam, gdy mój ojciec jeszcze pił, to poświęcał mi mało uwagi, a dla dziecka najważniejszy jest wzorzec. Ja na szczęście znalazłem go w kimś innym.

Pewnie nie jeden miał ochotę wziąć rzutki i rzucać nimi w złego rodzica jak do tarczy. Jednak najważniejsze znać swoją wartość, nie słuchać tego, co ktoś mówi w gniewie. Nawet, jak to jest bardzo trudne, bo umysł dziecka jest, jak gąbka. To trzeba próbować. Ogólnie jestem zdania, że nie powinno się wypowiadać słów, których dziecko nie chciałoby usłyszeć. Rodzice są pierwszymi bohaterami dziecka, wzorcami, oni wpajają mu swój system wartości przecież!

,,Krótko mówiąc: nie ma pasji bez poświęceń. A zatem w okresie, kiedy mamy w domu noszeniaka, trzeba pasje przeformułować w zainteresowania. Trzeba zdjąć z nich ładunek poświęcenia. Rodzic, który realizuje wewnętrzny imperatyw, żeby mieć dziecko, musi dokonać pewnego rodzaju ustępstw: zmiany priorytetów i zmiany przyzwyczajeń".

Bycie rodzicem to największa rola i najważniejsze zadanie, które spoczywa na ludziach, co mają dzieci. Muszą dokonać wyboru. Więcej uwagi dla swoich pociech i ograniczenie innych zajęć. Dziecko musi mieć oparcie!

,,Dzieciaki są dziś często ignorowane przez rodziców. Stają się wówczas współczesnymi sierotami. Współczesna sierota to osoba, która ma oboje rodziców, tylko tego nie czuje, bo brakuje jej namacalnych dowodów, że oni w jej życiu istnieją. Rodzice, oszołomieni dobrami materialnymi, nie mają czasu dla swoich dzieci, bo niczym na ringu bokserskim toczą ze sobą nieustającą walkę".

To największa krzywda, jaką można zadać. Nie interesować się. Nie mówić, że jest się dumnym. Ino wymagać. Nie chwalić. Cóż to za życie, kiedy nikt nie jest zadowolony z tego, kim jesteś i jaki jesteś? Rodzice drodzy, dzieciom niepotrzebne są gadżety, pieniądze, ale wy i wasza miłość.

,,Nasi rodzice byli, jacy byli, ale to, co my z tym zrobimy, to już jest nasza sprawa".

Otóż to! Od nas zależy, czy pójdziemy dalej z bagażem doświadczeń, przepracujemy traumę i otworzymy się na przyszłość czy też będziemy ciągle grzebać w przyszłości, która już nie powinna mieć nic do powiedzenia.

Na samym końcu praktyczne ćwiczenia i prace, które warto wykonać w domu, jako rodzic ze swoim dzieckiem.

Krótka książeczka, ale wartościowa. Można wiele się z niej nauczyć. Ja na szczęście nie miałem toksycznej matki. Moja mamusia jest super. Ojca toksycznym nie nazwę, ale pod wpływem alkoholu mówił wiele głupstw, które zapadły w pamięć. Jednakże najważniejsze jest żyć tu i teraz. Nie patrzeć wstecz.

Podoba mi się i czekam niecierpliwie na następną książkę tego duetu!

A
Anonimowy

Bardzo przydatna książka

M
Magdalena K.

Książka powinna być lekturą obowiązkową dla wszystkich obecnych i przyszłych matek, a właściwie to rodziców. Najlepsza książka jaką czytałam

A
Anonimowy

Świetna książka! KAZDY powinien ją przeczytać 🥰

J
Julita K.

Gorszej pozycji dawno nie miałam w rękach
Nadużycie tematu, tytuł nieadekfatny do treści, zero merytorycznej wiedzy, dno
Proszę o zwrot pieniedzy

J
Julia J.

Świetna książka, daje do myślenia. Napewno będę polecać i wezmę ją na terapię by o niej porozmawiać

A
Agnieszka P.

Przykro mi ale to jedna z najnudniejszych książek jakie czytałam. Opisy sytuacji, historie … bez żadnej wzmianki jak pracować z raną. Spodziewałam się czegoś więcej.

S
Sławomir P.

Polecam

M
Małgorzata K.

świetna książka, polecam przeczytać

H
Halina P.

Super

M
Michał K.

W pytę!

A
Anna M.

Świetna

J
Jacek O.

Bezdyskusyjnie obowiązkowa pozycja dla obu rodziców, którzy chcą świadomie żyć i być w rodzinie. Czyta się jednym tchem - polecam!
Dziękuję za egzemplarz (zakup w przedsprzedaży) z autografem mojego idola Pana Roberta Rutkowskiego!

M
Malwina K.

Absolutnie prawdziwe oblicze nie zawsze różowego macierzyństwa, tłumaczone adekwatnym nazewnictwem. Spijałam każde słowo z kartki. Dziękuję za możliwość spojrzenia z tylu perspektyw.

R
Rafał G.

Warto przeczytac.

K
Katarzyna B.

Całkiem inaczej wyobrażałam sobie treść tej książki, ale mimo to bardzo miło mnie zaskoczyła.

A
Ania

Zamiast plotkować, polecam zapoznać się z tą książką każdemu :)

E
Ela W.

Książka w ciekawy sposób pomaga zrozumieć niezrozumiałe do tej pory zachowania innych, a także własne. Polecam, tym którzy nadal zmagają się z trudnymi relacjami.

A
Anonimowy

Książka dotyka tematu, ktory nie czesto jest poruszany. Nie mniej bardzo ważny w relacjach miedzyludzkich, ktory wie czy nie najwazniejszy. Bo jednak rodzi nas matka i ona przekazuje nam dużo juz od zycia plodowego.Bardxo ciekawie sie czyta. Przypadki poruszane sa uniwersalne. Literatura na czasie, moze stanowic dobre kompedium wiedzy dla czytelnika, identyfikujac pewne zachowania, ktore w doroslym zyciu moga domagac się zmiany. Polecam.

Ż
Żaneta G.

Swietna ksiazka polecam ;)

Szczegóły

Autor Robert Rutkowski Irena A. Stanisławska
Typ okładki miękka
Projekt okładki Izabela Kaczmarek-Szurek
ISBN 978-83-68344-45-5
Język polski
Liczba stron 224
Data wydania 13 maja 2026
Wydawnictwo NEWHOMERS
Typ produktu Książka papierowa

Częste pytania

Czy mogę zwrócić książkę fizyczną, jeśli ją rozpakowałem/przeczytałem?
Tak, sam fakt rozpakowania przesyłki nie odbiera prawa do zwrotu. Możesz ją zwrócić, o ile wciąż jest w nienaruszonym stanie. Jeśli jednak książka nosi ślady czytania (czyli np. ma pozaginane rogi, porysowaną okładkę czy charakterystycznie przełamany grzbiet), to zwrotu nie będziemy mogli przyjąć.
Jak pakowane są książki, aby uniknąć uszkodzeń w transporcie?
Książki starannie owijamy w ochronną folię bąbelkową, która amortyzuje wstrząsy, a następnie umieszczamy w sztywnej, wzmocnionej kopercie z grubej tektury. Takie podwójne zabezpieczenie chroni narożniki i okładkę przed jakimikolwiek uszkodzeniami w trakcie podróży.
Czy mogę połączyć zamówienie książek fizycznych z e-bookami?
Tak, możesz to spokojnie połączyć w jednym zamówieniu. Działa to tak: e-booka dostaniesz mailem praktycznie od razu po opłaceniu koszyka, więc możesz zacząć czytać od razu. Na książkę papierową trzeba będzie chwilę poczekać – musimy ją spakować i nadać, ale postaramy się, żeby dotarła do Ciebie jak najszybciej.

Może Ci się spodobać